Dla kogo jazz?

Jazz to muzyka duszy, uwolnienie tonów. Uważana jest powszechnie za muzykę trudną, ciężką w odbiorze. Typowy Kowalski raczej po nią nie sięga. Dla kogo jest wiec zarezerwowany jazz? Wbrew pozorom rezerwacji nie ma. Chodzi tu raczej o pewną świadomość tego, co dzieje się na scenie. Słowa nie odgrywają tu roli, zazwyczaj nawet ich nie ma. I tutaj właśnie rodzi się porównanie z klasyką, z muzyką poważną.

Jednak to nie jest to samo. Odbiorca tego rodzaju muzyki musi być dojrzały emocjonalnie i świadomy procesu, który się przed nim rozgrywa. Jazz nie da się upchnąć w znane nam schematy. Dostarcza słuchaczowi szerokie pole do interpretacji. Każdy dokonuje tego we własnym wnętrzu. Różni ludzie ten sam utwór mogą odebrać w zupełnie inny sposób. Przyjęło się, że jest to muzyka elitarna, snobistyczna. Nic bardziej mylnego. Ktoś, kto nie jest w stanie ogarnąć wewnątrz siebie słyszanych tonów nigdy nie polubi i nie zrozumie jazzu. Nie ważne, czy jest na stanowisku, czy też nie. Czasem prosty człowiek lepiej odczyta przekaz muzyka. Wszystko zależy od wrażliwości i empatii. Jazz jednak to piękna muzyka i warto choć raz w życiu się z nią zmierzyć.