Inspiracje

Eksperymenty z elekronicznym brzmieniem stanowiły podwaliny niejednego nurtu muzycznego – jak krautrock, spacerock, czy postrock. Wraz z symfonicznymi aranżacjami, muzycy przemycali do swoich utworów elementy kompozycyjne zaczerpnięte z muzyki klasycznej. Często też sami posiadali solidne wykształcenie w tym kierunku. Rock progresywny charakteryzuje się też wirtuozerią reprezentujących go wykonawców. Nic dziwnego – to właśnie najlepszych instrumentalistów ciągnie do rozbudowanych form muzycznych i łamania konwencji. Prócz elektroniki i wpływów klasycznych, rock progresywny czerpie obficie inspiracje z jazzu i folku. Znanymi przedstawicielami jazzrocka (tzw. fusion) są np. Frank Zappa, Colloseum i Mahavishnu Orchestra. Muzykę mocno zbliżoną do rocka progresywnego nagrywał nawet Miles Davis. Wpływy folkowe, zarówno w kompozycjach, jak i stosowanym instrumentarium, można odnaleźć choćby u Jethro Tull – symbolem grupy i całego gatunku stał się rysunek przedstawiający brodatego lidera grupy grającego na flecie poprzecznym. Charakterystyczną, choć nieobowiązkową cechą rocka progresywnego są też teksty, często zawierające filozoficzne i religijne treści, lub sięgające po inspiracje fantastyką i mitologią. Przykładem może tu być choćby płyta „Tales From Topographic Oceans” grupy Yes, której treść stanowi streszczenie zawartej w książce „Autobiografia jogina” mistycznej filozofii shastrick, obejmującej wszystkie aspekty życia. Każdy z czterech dwudziestominutowych utworów na dwupłytowym albumie przedstawia jeden z aspektów tej filozofii.