Monthly Archives: Styczeń 2013

Janis Joplin

Janis Joplin nie ma ani urody współczesnych gwiazd, ani słodkiego głosu. Jednak to właśnie jej skrzekliwy wokal stał się symbolem rozpoznawczym całej epoki. Dodatkowym atutem był znakomity zespół, który towarzyszył jej występom – Big Brother & the Holding Company. Status prawdziwej gwiazdy przyniósł Jej, podobnie jak Hendrixowi, występ na festiwalu Monterey Pop Festival w 1967 roku. Później, już z innymi muzykami, dała koncert podczas festiwalu w Woodstock. Wśród jej największych przebojów znajdują takie kawałki jak „Summertime” (oryginalnie kompozycja George’a Gershwina), „Piece Of My Heart”, „Try (Just a Little Bit Harder)” a także śpiewana a capella najsłynniejsza rockowa modlitwa „Mercedez Benz”. Janis od samego początku była gwiazdą budzącą wiele kontrowersji, która ma problem z alkoholem i narkotykami. One też doprowadziły do jej śmierci w 1970 roku, w wieku zaledwie dwudziestu siedmiu lat. Jej ostatnia płyta – „Pearl”, którą nagrywała w okresie wakacji, ukazała się już po tym wydarzeniu. Choć moda i style w muzyce dawno się zmieniły, jej pełen ekspresji głos wciąż jest marzeniem wielu rockowych wokalistek.

Rock progresywny w Polsce

W naszym kraju rock progresywny popularny był od zawsze, jednak brakowało zespołów, które potrafiłyby odnaleźć się w tym nurcie. Znakomite, uznawane obecnie za klasykę gatunku płyty nagrywał Niemen, a także grupa SBB. Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych, Niemenowi udało się nagrać album z towarzyszeniem słynnych muzyków z grupy Mahavishnu Orchestra, nie odniosła ona jednak wielkiego sukcesu. Pojedyncze progrockowe kompozycje można odnaleźć w twórczości m.in. Skaldów i Budki Suflera. Co łatwo zrozumieć, zdecydowane więcej zespołów w tym nurcie pojawiło się w Polsce w latach 90, po upadku bloku socjalistycznego. Do historii gatunku przeszły takie grupy jak Collage, Abraxas czy wciąż nagrywający i odnoszący sukcesy Quidam. Ogromną estymą wśród fanów na całym świecie cieszą się też nowe zespoły – Riverside, Satellite lub Indukti. Odniesienie sukcesu zagranicą znacznie ułatwiła rezygnacja z polskich tekstów – wcześniej wykonawcy albo woleli śpiewać po polsku z myślą o rodzimym rynku, albo ich zdolności językowe były zbyt słabe. Obecnie polska scena progresywna cieszy się coraz większym uznaniem, a nowym zespołom łatwiej jest znaleźć słuchaczy i wydawców.

Muzyka łączy pokolenia – czy to stwierdzenie jest prawdziwe?

Czy faktycznie jest tak, że muzyka łączy pokolenia? Czy faktycznie jest tak, że dzięki muzyce luzie się godzą, przestają kłócić i są pozytywnie nastawieni do społeczeństwa? – to całkiem możliwe, z jednym tylko wyjątkiem. Mianowicie obecna muzyka „ulicy” – hip-hop, jest muzyką wrogo nastawiającą do ludzi, budzącą, mniej lub bardziej agresję w podświadomości słuchaczy. Osobiście uważam, że muzyka hiphopowa nie do końca może zostać znana za muzykę przyjazną i łagodzącą obyczaje. Identycznie jest w przypadku „metalu”. Osoby słuchające naprawdę ostrej muzyki, chociaż charakteryzują się w większości dosyć sporą i szeroko rozwiniętą wiedzą, mogą być bardzo bezczelni i aroganccy. Naukowcy podawali przykład, że jedynie muzyka klasyczna oraz biesiadna jest muzyką, która wywołuje czyste oraz dobre, pozytywne emocje. Dzięki takiej muzyce ludzie zmieniają swój pogląd na świat oraz na innych ludzi. Stają się przyjaźni oraz lepsi. – niestety to tylko opinie naukowców, a czy tak jest naprawdę? – tego nie wiem. Znam za to swoje ulubione gatunki muzyczne, które faktycznie nastawiają mnie do świata przyjaźnie.

Definicja

Ktoś, najwyraźniej wkurzony zawirowaniami wokół tematu progresywności progrocka, ukuł popularną, choć humorystyczną definicję – „Rock progresywny to wszystko, co brzmi jak rock progresywny”. Wzięło się to z tego, że tak naprawdę każdy fan tej muzyki określa ją zupełnie inaczej. Wszyscy zgadzają się jedynie w jednym punkcie – potrafią zgodnie ocenić, czy dany zespół gra rocka progresywnego, czy też nie. Choć łatwo jest wymienić kilka najczęściej przytaczanych cech gatunku, praktycznie żadna z nich nie jest obowiązkowa, a liczba odmian w obrębie tego typu muzyki idzie zbliża się do setki. Oczywiście ich definicje jest równie trudno przywołać, jak zwięzły, ścisły opis całego rocka progresywnego. Według najpowszechniejszej opinii, rock progresywny to długie, czasem nawet dwudziestominutowe kompozycje, zawierające rozbudowane fragmenty instrumentalne, z wyraźnie zaznaczonym intro (początkiem) i kodą (zakończeniem). W obrębie tego samego utworu może funkcjonować kilka różnych, na pozór niezwiązanych ze sobą melodii, które powracają w coraz to nowych aranżacjach w kolejnych jego częściach. Domeną rocka progresywnego jest też jego złożoność. Mamy tu skomplikowane schematy rytmiczne i harmonie, przechodzący często od szeptu do krzyku wokal. Typowe rockowe instrumentarium zostało wzbogacone o elektronikę i instrumenty klasyczne.

Muzyka – lekarstwo na wszystko.

Bardzo wiele razy spotykamy się z twierdzeniem, że jeżeli coś nam dolega(mówimy o złym stanie psychicznym, nie o chorobie psychicznej, ale o samopoczuciu), to najlepiej włączyć sobie swój ulubiony kawałek muzyczny, a wszystkie problemy, złe samopoczucie, itp. Rzeczy znikną jak ręką odjął. – Postanowiłem to sprawdzić. Na samym początku zdefiniowałem dokładnie jakie utwory z mojej kolekcji muzycznej podobają mi się najbardziej. Wybrałem je i umieściłem w osobnym folderze. W następnym kroku musiałem się już nieco bardziej postarać, ponieważ konieczne było złe samopoczucie. Trudno było mi o takie, bo za oknem coraz jaśniej, coraz cieplej i aż żyć się chce. Mimo to udało mi się doczekać paskudnego dnia. Od rana chodziłem struty, głowa w dole i co najgorsze wtedy było niewyspany. Postanowiłem więc włączać po kolei swoje ulubione utwory. Tak lecą te piosenki i lecą, a ja leżę sobie na łóżku i… zasypiam. Niestety zasnąłem. Nie bardzo było to ode mnie zależne, no ale było. Tak czy inaczej obudziłem się pełen radości i szczęścia, jednak… nie wiem czy to zasługa muzyki czy snu… a może tego i tego?

Michael Joseph Jackson

Michael Joseph Jackson urodził się pod koniec lat 50-tych ubiegłego wieku. Amerykanin, wokół którego były kontrowersje, stał się dużą częścią muzycznego świata. Michael doczekał się trójki dzieci. Artysta ten jest uważany jako jeden z najlepszych estradowych wykonawców. Jest on człowiekiem który spopularyzował ruchy typu robot czy moonwalk. Jackson nadał bardzo ważne znaczenie teledyskom które nabrały siły w tamtych czasach i spopularyzowały rynek muzyczny. Jako jeden z nielicznych artystów muzyki pop zgromadził poparcie stacji telewizyjne MTV pomagając jej wyjść do większej liczby ludzi. Swoją karierę muzyczną rozpoczął w wieku 7 lat śpiewając w rodzinnym zespole. Karierę solową rozpoczął w roku 1979. Po rozpoczęciu kariery wydał album o nazwie „Thriller” który przekroczył ponad 104 miliony sprzedanych egzemplarzy. Piosenkarz ten słynie tez z wielu operacji nosa, uszu, twarzy i z zmiany koloru skóry. Mimo wielu kontrowersji na jego temat Michael Jackson nie wątpliwie jest był i będzie królem muzyki pop choć wielu ludzi za niego go nie uważa.

Dan Balan

Dan Balan urodził się w lutym pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku w miejscowości Kiszyniowa w Mołdawii. W wieku 15 lat wyjechał do Izraela gdzie jego ojciec został ambasadorem. Tan uczęszczał do szkockiej szkoły średniej im. Tabeetha. Po skończeniu szkoły średniej studiował prawo. W 1998 roku przestał śpiewać sam i stworzył utwór „Ode mnie” który okazała się hitem. Wkrótce potem wydał własny album o nazwie „Dar unde esti”. Album stworzył wraz z swoim kolega Petru Jelihovschiim z którym potem założył sławny na cały świat zespól O-Zone. Zespół ten został założony w 1998 roku. W 2003 roku wydali album na którym znajdował się był kawałek lat 2003/2004 o tytule „Dragostea din tei”. Zespół zaczął się rozpadać w 2005 roku, lecz Dan i Arsenie zagrali kilka koncertów w Kraju Kwitnącej Wiśni, po czym zakończyli działalność. Po rozpadzie poprzedniej ekipy wokalista założył nową o nazwie Balan. Zespół miał 3 członków: Igor Buzurnic, Alex Calancea i Ghena Barbu. W ubiegłym roku piosenkarz jako Crazy Loop nagrał kawałek o takim samym tytule który także stał się hitem.

Muzyka klasyczna

Powstała najwcześniej ze wszystkich styli muzycznych, to właśnie od niej się zaczęła nasz przygoda z muzyką. Muzyka klasyczna bogata jest w barwy dźwięków, i ich różnorodność. Idealnie połączone gamy dają intrygująco zaskakujący efekt. Muzyka klasyczna wzbudza respekt. Słuchana jest najczęściej przez ludzi dorosłych, często o dużej inteligencji. By zrozumieć tę muzykę należy poznać jej historię i wiedzieć jaki jest lub był jej kompozytor. Każda symfonia zależy od aktualnego humoru i nastawiania do świata kompozytora. Najwybitniejszymi kompozytorami są: -Fryderyk Chopin -Beethoven -Czajkowski -Mozart -Bach Każdy z nich ma wiele dzieł na swoim kącie, najczęściej jednak podobnie jak malarze zostali sławni i docenieni po śmierci. Każdy z nich jest wybitnym kompozytorem, posiadającym ogromny talent, potrafiący tworzyć coś własnego. Dobry kompozytor powinien umieć interpretować po swojemu rzeczywistość, mieć wielka wyobraźnię muzyczna i nie powinien bać się tworzyć. W muzykę klasyczną wchodzi również opera, symfonia, koncert, rondo, wariacja oraz sonata. Każdy z tych rodzajów jest do siebie podobny swoim pięknem, lecz różni się składnią całego utworu, tempem, rytmem. Warto choć raz w życiu udać się do opery, by doznać jej na żywo i poczuć jej magię.

Początki muzyki rockowej

W latach pięćdziesiątych na scenach muzycznych panowała niepodzielnie muzyka rock’n’rollowa. Nowe pokolenie potrzebowało jednak własnego stylu – nim właśnie stał się rock, który pojawił się na samym początku nowej dekady. Wtedy właśnie swoją działalność zaczynały kolejne zespoły, których muzyka miała więcej wspólnego z indywidualnie pojmowanym bluesem, niż z rock’n’rollem, takie jak The Animals, The Beatles, The Rolling Stones, czy The Kinks lub The Who. Ich brzmienie i kompozycje, które początkowo opierało się na przysłowiowych trzech akordach, powoli stawały się coraz bardziej rozbudowane, czerpiąc z muzyki folkowej, klasycznej, z jazzu lub z rytmów etnicznych. Później pojawiły się takie gatunki jak bluesrock (Cream), hardrock (Led Zeppelin), folkrock (Jethro Tull) czy rock progresywny (King Crimson). Na fali rewolucji dzieci-kwiatów popularne stały się takie gwiazdy jak Bob Dylan, Joni Mitchell czy Leonard Cohen, zaś festiwale rockowe, takie jak na polach Woodstock czy na wyspie Wight, zaczęły przyciągać nawet po kilkaset miłośników muzyki. Jednocześnie jednak wiele młodych gwiazd, przed którymi droga do wieczności stała otworem, padło ofiarą własnej sławy, sięgając po narkotyki i alkohol. Przyjrzyjmy się tym gwiazdom, które wyznaczyły muzyczną drogę lat sześćdziesiątych.

The Beatles

Oszałamiająca kariera zespołu The Beatles, uważanego za najważniejszy w historii całej muzyki rockowej, trwała przez całe lata sześćdziesiąte. Został on bowiem założony w 1960 roku, zaś rozpadł się dziesięć lat później, w roku 1970. Jego członkami byli John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Star. Grupa zaczynała od grania żywych, głośnych piosenek o zazwyczaj radosnym przesłaniu. Takie przeboje jak „Love Me Do”, „I Want to Hold Your Hand” czy „Help!” grywane są do dziś we wszystkich stacjach radiowych. W drugiej części swojej kariery zespół zaczął poważniej traktować swoją muzykę. Szczególnym przełomem okazał się album „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band”, który wykorzystywał elementy muzyki poważnej, a nawet wczesnego rocka progresywnego. Kolejny album, dwupłytowy i nigdy nie nazwany, lecz określany przez fanów mianem „białego” (ze względu na okładkę), był największym osiągnięciem The Beatles. Powszechnie podziwiane są również dwa ostatnie krążki zespołu – „Abbey Road” oraz „Let it Be”. Tytułowa ballada, podobnie jak inne kompozycje z tego okresu – „Yesterday”, „Come Together”, „All You Need Is Love” czy „Lucy in the Sky with Diamonds” należą do najważniejszych piosenek w historii rocka.

Czasy współczesne

Nowy przepis na rock progresywny spowodował, że wielu starszych słuchaczy raz na zawsze odcięło się od nowych grup, pozostając przy sprawdzonych, ulubionych zespołach. Młodzi miłośnicy rocka chętnie jednak sięgali po odradzający się rock progresywny. Jego powrotowi nie przeszkodził nawet rozłam w Marillion – nawet z nowym wokalistą zespół wciąż potrafił przyciągać do siebie kolejnych fanów. Prócz kolejnych grup z kręgu rocka neoprogresywnego, pojawiła się fala młodych, skandynawskich muzyków, łączących brzmienia charakterystyczne dla King Crimson z własnymi pomysłami i charakterystycznym, północnym klimatem. Część z nich, jak Anglagard lub Landberk, dziś już nie istnieje. Inne, wśród nich Anekdoten i Paatos, nagrywają do dziś. Kolejny ważny nurt to progresywny metal. Złośliwi mówią, że nie ma on wiele wspólnego ani z metalem, ani z progresją, jednak zdobył sobie oddane grono wielbicieli. Jego czołowi przedstawicielem jak Dream Theater lub Pain of Salvation, są gwiazdami wszystkich większych progresywnych festiwali. Spośród zespołów flirtujących z elektroniką i psychodelicznymi brzmieniami we floydowskim stylu, największą popularnością cieszy się brytyjski Porcupine Tree. Jego ścieżką podążają inne, radząc sobie lepiej lub gorzej we współczesnych muzycznych realiach. Oczywiście przemysł muzyczny nastawiony na dźwięki lekkie, łatwe i przyjemne powoduje, że artystom z kręgu rocka progresywnego ciężko przebić się do głównego nurtu i szerokiej publiczności. Zdecydowanie największą popularność zyskał Radiohead, który jednak zdecydowanie odcina się od klasyfikowania jako rock progresywny, a także Tool i Mars Volta. Blisko związany z rockiem progresywnym jest też popularny obecnie postrock, z Sigur Rós na czele.